Droga do serca prowadzi przez żołądek – także w internecie. Na freemeet wiemy, że odpowiednie menu potrafi potroić Twoje szanse na udaną randkę!
„Młody facet szuka dziewczyny na wspólne guacamole – warunek: miłość do awokado”. Tak mogłaby wyglądać idealna, współczesna awizue do podrywu w sieci.
Jak wynika z danych portalu randkowego Zoosk, zawartość naszych talerzy ma potężną moc przyciągania w aplikacjach randkowych.
Prześwietlono miliony profili
Pod lupę wzięto około 3,7 miliona kont oraz ponad 363 miliony wiadomości, by sprawdzić, jak kulinarne upodobania rządzą randkowym światem singli. Co istotne, analitycy badali nie tyle konkretne receptury, co popularne składniki i produkty.
Królem polowania okazało się awokado – zapewne ze względu na swój modny status i wszechobecność na kulinarnych rolkach. Na szarym końcu ląduje bakłażan (spadek o 21%), ale prawdziwym gwoździem do trumny dla Twojej skrzynki odbiorczej jest słodki ziemniak: wspomnienie o batatach potrafi ściąć szanse na pierwszą wiadomość aż o 70%! Choć prawda jest taka, że wyznania miłości do batatów w bio to raczej rzadkość.
Przez żołądek do serca... i do wiadomości
Wniosek nasuwa się sam: otwartość na jedzenie to potężny sygnał ostrzegawczy – w pozytywnym sensie! Apetyt na życie i smykałka do gotowania od razu przyciągają wzrok. Krótko mówiąc: wrzuć coś smacznego do swojego opisu, a frekwencja w skrzynce skoczy o imponujące 82%, zwiększając Twoje szanse na obtenir un premier message.
Oto kulinarna dziesiątka, która otwiera serca i skrzynki:
- Guacamole (144%)
- Ziemniaki (101%)
- Czekolada (100%)
- Sałatka (97%)
- Sushi (93%)
- Awokado (91%)
- Makaron (75%)
- Ser (75%)
- Ciasta (72%)
- Burgery (68%)